Zjawisko rajdu wędrownego zdechło w naszej okolicy już kilka lat temu. Reaktywacja od dawna chodziła mi po głowie - wreszcie, w długi weekend majowy stało się.
poniedziałek, 3 maja 2010
Wiośniak
Zjawisko rajdu wędrownego zdechło w naszej okolicy już kilka lat temu. Reaktywacja od dawna chodziła mi po głowie - wreszcie, w długi weekend majowy stało się.
Etykiety:
Beskid Sądecki,
ZHP
wtorek, 20 kwietnia 2010
Świnica i Kościelec na zimowo
W Tatrach zima jeszcze. I dobrze, bo to przecież najlepsza pora roku. Długo czekaliśmy na taką pogodę. Słońce, śnieg i dwa cuda - Kościelec i Świnica.
Etykiety:
Tatry
środa, 31 marca 2010
Zmiany...
Dzisiaj zakończyłem przygodę z firmą CST. Zatem mój numer telefonu jest już nieaktualny. Zainteresowanych kontaktem proszę pisać na slawekbober@gmail.com.
sobota, 27 marca 2010
Innym wariantem na Przechybę
Jak proszą w góry, to się nie odmawia. Zatem mimo nieciekawych prognoz pogodowych, idziemy z Jazowska na Przechybę. Nie cierpię tego schroniska ale poranek z Tatrami rekompensuje.
Etykiety:
Beskid Sądecki
wtorek, 23 marca 2010
Wiosenny spacer w Beskidzie
Rzutem na taśmę ruszamy w Beskid popołudniową porą. Śniegu jeszcze mnóstwo. Topniejące w słońcu mnóstwo każe ambitne plany zastąpić wejściem na Makowicę - i dobrze bo jeszcze mnie tam nie było.
Etykiety:
Beskid Sądecki
piątek, 12 marca 2010
Warzywa w ogrodzie
Lada chwila wpadnie wiosna. Co niektórzy, już nawet pierwsze bazie znaleźli. Z tej okazji (nie tylko dla ogrodników) piosnka o warzywach w ogrodzie.
Etykiety:
Black Banana
środa, 10 marca 2010
Kołysanka
Ostanio Grzesiek zagrał na dobry sen kołysankę. Nadal pozostaje tajemnicą, w jaki sposób on równocześnie gra na dwóch gitarach.
Etykiety:
Black Banana
Subskrybuj:
Posty (Atom)



