wtorek, 20 kwietnia 2010

Świnica i Kościelec na zimowo


















W Tatrach zima jeszcze. I dobrze, bo to przecież najlepsza pora roku. Długo czekaliśmy na taką pogodę. Słońce, śnieg i dwa cuda - Kościelec i Świnica.
Zima w Tatrach jest wyjątkowa, bo ludzi najmniej. Siedzimy sami na wierzchołkach i wdychamy przestrzeń - nie ma trosk, nie ma czasu...

Szacun dla Stacha, że dał radę!










1 komentarz:

  1. W rakietach połowę łatwiej, ale może oto chodzi, żeby było oranie po ..., żeby była radość :) Pozdrawiam, Wojtek

    OdpowiedzUsuń