W tym roku lądujemy w Gorcach. Miało być ostro i jest ostro - burze, deszcze i wichry niespokojne. Do tego zimno jak nigdy. Czyli tak jak lubię!
sobota, 30 kwietnia 2011
Wiośniak 2011
W tym roku lądujemy w Gorcach. Miało być ostro i jest ostro - burze, deszcze i wichry niespokojne. Do tego zimno jak nigdy. Czyli tak jak lubię!
niedziela, 3 kwietnia 2011
Rozpoczęcie sezonu wodnego
Kiepsko wieje jak na pierwszy raz w tym roku. Ale mimo to, udaje mi się śliznąć kilka razy. Za to Stachu większość czasu spędza na szkoleniu.
Etykiety:
Klimkówka,
windsurfing
niedziela, 27 marca 2011
niedziela, 23 stycznia 2011
czwartek, 11 listopada 2010
Wokół Bereśnika
Jesień to najlepsza pora na światła i cienie. Dobrze oglądać je z góry, bo wtedy wrażenia są najmocniejsze.
Etykiety:
Beskid Sądecki
sobota, 6 listopada 2010
Zimna woda
Woda jest zimna. Ale jest na to sposób - nie wolno do niej wpadać. Czasami jednak nie ma wyjścia.
Etykiety:
windsurfing
niedziela, 24 października 2010
10 stopni - prawie
Za oknem jesień w pełni. Zatem pojechaliśmy się jej przyjrzeć z bliska - tym razem z poziomu wody. Klimkówka jak zwykle nie zawiodła. Było zimno i wiało jak cholera.
Etykiety:
Beskid Niski,
żagle
Subskrybuj:
Posty (Atom)



