sobota, 22 listopada 2008

Proszę Państwa - przedstawiam Zimę!



Zrobiło się wietrznie i zimno - aż drzewa posiwiały. Chłód włazi pod ubranie i nie pozwala na dłuższe postoje.
Popołudniem niebo zupełnie mętnieje. Z każdym krokiem przybywa śniegu. Nadchodzi Zima - moja ulubiona pora roku.

Nad Lubaniem chmurzy się i słychać szczęk żelaza.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz