czwartek, 7 stycznia 2010

Koncert na Bereśniku


















Remik proponuje nam zagrać dla Orkiestry Świątecznej Pomocy. Grzesiek  kupuje z tej okazji nowego akustyka. Gramy bez prądu i nie jesteśmy w stanie zagłuszyć pełnej sali - klimat się nie pojawił. Ale i tak warto było zagrać dla przyjaciół.

sobota, 26 grudnia 2009

Bladość opłatka w Beskidzie Sądeckim


















W drugi dzień świąt uciekam w Beskid Sądecki. Chętnych do ucieczki jest więcej. Dzięki nim, jest to jedna z najlepszych moich ucieczek. Nie zmącił jej nawet zapach spotkania na Bereśniku.

niedziela, 6 grudnia 2009

Trepcok 2009

W tym roku było inaczej niż zwykle. Po raz pierwszy powtórzyliśmy miejsce rajdu. Zaskoczyła rekordowa liczba uczestników.
A mi wrócił żal, że tak szybko się skończyło.

środa, 2 grudnia 2009

Przerwa przy grabieniu liści

przerwie przy grabieniu liści popełniliśmy nowy kawałek. Coś ostatnio zaczyna się dziać - w poczekalni są już kolejne dźwięki.

niedziela, 22 listopada 2009

Masakra na Klimkówce


















Tego się nie spodziewaliśmy - wiało tak mocno, że nie byliśmy w stanie utrzymać się na desce. Niestety mały żagiel został w domu. Nauczka na przyszłość - brać wszystko na czym można pływać :)
Pozostało tylko podglądać innych - a było co oglądać.

wtorek, 20 października 2009

Wszystko się tak...


















No i przegapiliśmy jesień w tym roku - to był moment. A miło być "piękne słońce" i "piękne zdjęcia". W zamian za to dostaliśmy piękną zimę w mgłach.

niedziela, 4 października 2009

Jesień w wodzie

Doczekaliśmy się silniejszego wiatru początkiem października. Mimo, że jesień już czuć w powietrzu i temperatura nie zachęca do kąpieli - lądujemy w Radłowie. Wieje mocno i nierównomiernie dzięki czemu jest bardzo wesoło.